POZNAJ NASZ ZESPÓŁ LEKARZY

Jak czerpać przyjemność z pracy z pacjentami?

Rozmowa z Bartłomiejem Zalewskim, liderem zespołu pediatrów w Doctor.One

Bartłomiej Zalewski

Pediatra

10+ lat doświadczenia

Warszawa

Motto: Każdego dnia czerpać przyjemność ze spotkań z pacjentami, pomagając im zachować zdrowie.

Można przypuszczać, że nazwa Doctor.One wskazuje na kogoś lub coś, co jest pojedyncze i unikalne. W tym wypadku jednak ma ukrytych wiele znaczeń i z dnia na dzień coraz więcej imion. Z jednej strony opisuje model opieki zdrowotnej oparty na dobrej relacji, która powstaje między lekarzem i pacjentem. Z drugiej zaś to realne osoby, które chcą leczyć zgodnie ze swoimi wartościami — dostrzegając człowieka, dając mu poczucie bezpieczeństwa i towarzysząc latami, by wspólnie dbać o zdrowie.

Dziś chcemy przedstawić jednego z takich lekarzy, który dla wielu swoich pacjentów stał się Doctor.One.

Czy pamiętasz kiedy wybrałeś medycynę i specjalizację pediatrii jako Twoją ścieżkę kariery? Co przesądziło o Twoim wyborze?

W liceum interesowały mnie nauki przyrodnicze, a wybór medycyny był tego naturalną konsekwencją. O pediatrii, zadecydowało spotkanie z wyjątkowym małym Pacjentem na oddziale onkologii, na 3 roku wydziału lekarskiego.

Patrząc wstecz, jakie doświadczenia lub jacy ludzie ukształtowali Cię przede wszystkim jako lekarza?

Na swojej ścieżce zawodowej miałem szczęście spotkać wielu wartościowych Nauczycieli, dzięki którym mam dobrze ugruntowane podstawy diagnostyki i leczenia, potrafię zweryfikować dane naukowe, ale przede wszystkim zawdzięczam im to, że widzę w pacjencie człowieka, a nie jego chorobę.

Opowiedz, jak wygląda Twój typowy tydzień pracy.

Klinicznie pracuję przez trzy dni w tygodniu w trzech różnych placówkach medycznych. Pozostałe dwa dni wykorzystuję na szukanie rozwiązań z obszaru sztucznej inteligencji, które pomogą usprawnić pracę z pacjentami. Ta forma działania poza gabinetem lekarskim daje mi odskocznię, dzięki czemu mam więcej satysfakcji z bezpośredniego kontaktu z pacjentami i potrafię lepiej zarządzać trudnymi sytuacjami, które zdarzają się w czasie konsultacji.

Kim są Twoi pacjenci?

Spotykam się z pacjentami od 2-dniowego noworodka po prawie dorosłych siedemnastolatków. To zróżnicowana grupa, szczególnie z perspektywy rozwojowej, ale zebrane dotychczas doświadczenie umożliwia mi opiekę nad dzieckiem zdrowym i chorym w każdym wieku.

Jak rozkłada się Twój czas pomiędzy leczeniem i profilaktyką w gabinecie?

Pracuję w kilku placówkach, gdzie jest z góry określony czas na rozwiązanie głównego problemu, z którym przychodzi dany pacjent. Mimo to staram się wplatać elementy profilaktyki nawet jeśli wizyta dotyczy dzieci chorych, a na wizytach bilansowych porozmawiać o książkach, które rodzice czytają ze swoimi dziećmi.

Czyli chory pacjent przychodzi po lek i problem rozwiązany?

W codziennej praktyce w przychodni najczęściej działamy objawowo, nie włączamy antybiotyków na każdą infekcję z gorączką. Kluczowe są: poznanie pacjenta, możliwość monitorowania przebiegu infekcji, jak i informacja zwrotna co do skuteczności zastosowanego postępowania. Niestety bardzo często trudno o wsparcie jednego, konkretnego lekarza podczas pojedynczego epizodu infekcji. Zawsze staram się poznać losy moich pacjentów nawet jeśli nie uda mi się z każdym z nich spotkać po zakończonej infekcji i dowiedzieć się, czy zastosowane leczenie przyniosło efekt. Co istotne, taka wiedza zmienia także mój sposób postępowania i treść przyszłych zaleceń.

Bezpośredni kontakt do lekarza z perspektywy pacjenta jest dużą wartością, ale może też generować dodatkowy stres i obciążenie dla lekarza.

Tak, dlatego chciałem uporządkować ten sposób komunikacji, żeby zachować większy spokój i nie mieć obaw, że kiedy wezmę telefon, będzie czekała na mnie tykająca od pięciu godzin bomba. Jestem tym lekarzem, który udostępnia do siebie kontakt. Zdarzały się sytuacje, kiedy pacjent dzwonił w godzinach, kiedy byłem w trakcie mojej pracy w gabinecie, gdy zupełnie nie miałem przestrzeni, żeby spojrzeć na telefon, a sprawa była pilna. Testowo chciałem sprawdzić, jak w tym może pomóc Doctor.One. Funkcjonalność ”sprawa pilna” zastosowana w aplikacji Doctor.One. powoduje, że dostaje specjalne powiadomienia, i podczas najbliższej przerwy mogę się porozumieć z Pacjentem. Sprawy planowe rozwiązujemy w wyznaczonych wcześniej godzinach obchodu. Na ten moment widzę, że ta forma kontaktu porządkuje mój dzień pracy i daje mi czas na odpoczynek z rodziną.

Czego się spodziewałeś dołączając do zespołu Doctor.One?

Liczyłem głównie na uporządkowanie komunikacji z pacjentami — pacjent ma pewność, że komunikat do mnie dociera, a ja zajmuje się problemami z całego dnia podczas ”obchodu”. Życie pokazało, że niekiedy pojedyncze sprawy ciągną się przez 1-2 tygodnie, mamy kilkuminutowe rozmowy o stanie zdrowia dziecka, dzięki czemu możemy na bieżąco podjąć decyzję, czy musimy się spotkać, czy nie. Nie ma reguły — zdarzają się dni, że nie ma żadnych pytań zgłoszonych przez pacjentów. Czasami też jest tak, że chwilę rozmawiamy na chat’cie, by za chwilę dokładnie omówić rozwiązanie problemu przez telefon. Z pacjentem dobieramy odpowiednią formę komunikacji, patrząc na potrzeby i wskazania medyczne.

A czego się obawiałeś?

Jestem tatą trójki, pracuję w kilku miejscach i miałem obawy, że nie będę tak dostępny, żeby zaopiekować się pacjentami w 100%. Z perspektywy czasu widzę, że nawet jak jestem gdzieś na wyjeździe, a pacjent ma coś do załatwienia „tu i teraz”, to mam poczucie, że wiem, co się z nim dzieje — mogę pomóc podjąć właściwą decyzję, a czasami skierować w odpowiednie miejsce i monitorować dalsze kroki.

Czy widzisz jeszcze jakieś obszary, w których to rozwiązanie może być pomocne?

Na co dzień z mojej perspektywy brakuje czasu na profilaktykę, która jest dla mnie bardzo istotnym aspektem medycyny. Liczę, że poprzez aplikację, uda się zwrócić uwagę na więcej kwestii, którym możemy zapobiegać. Mam wrażenie, że łatwiej też o wzajemne zrozumienie między lekarzem i pacjentem (a w pediatrii z rodzicami pacjenta). W czasie naszych konsultacji staram się, by rodzice mogli poznać mój lekarski sposób myślenia, żeby wiedzieli, dlaczego działamy tak, a nie inaczej.

W związku z tym brakiem czasu… Czy są takie sytuacje, że wizyta pacjenta w gabinecie nie jest konieczna?

Czasami zdarza się, że pacjenci przychodzą do gabinetu, pomimo że sprawa mogła być załatwiona zdalnie. W dużej mierze dzieje się tak dlatego, bo nie wiedzą nawet, że można inaczej.

Jak wpływa ciągłość kontaktu na Twoje relacje z pacjentami?

Relacja zdecydowanie się pogłębia. Przez to, że jesteśmy w stałym kontakcie, pacjent zyskuje możliwość zadania pytania po wizycie, które mogło umknąć do czasu kolejnej konsultacji. Dużo łatwiej jest też rozmawiać o wątpliwościach Rodziców, np. odnośnie do tematów czasami wzbudzających kontrowersje. Jeżeli już mamy ugruntowaną relację i obustronne zaufanie, łatwiej o pytania co do zdrowia swojego dziecka i większa gotowość, do rozmowy o rozwiązaniach. Ciągłość kontaktu, to też nowe możliwości — dzięki sprawnej komunikacji poprzez aplikację Doctor.One — udało mi się jednego dnia nadprogramowo zobaczyć trzech małych pacjentów i uzupełnić braki w ich kalendarzu szczepień. Udało się to tylko dlatego, że byłem na bieżąco informowany o ich stanie zdrowia i zaległościach w zakresie szczepień. Oczywiście, nie mogłoby się to odbyć bez dobrej relacji i wzajemnego zaufania.

A co z twojej perspektywy pomaga budować obustronnie dobrą relację między lekarzem i pacjentem?

Zrozumienie, że mamy wspólny cel — zdrowie dziecka. Świadomość ta pomaga w nawiązaniu ścisłej współpracy rodzica z lekarzem.

Co mówią Twoi pacjenci, z którymi masz już stały kontakt za pośrednictwem Doctor.One?

Moi pacjenci doceniają to, że mogą napisać „jak rodzicielskie lęki przyjmą medyczną postać” i wiedzą, że temat będzie omówiony. Jeden z moich pierwszych pacjentów powiedział ciekawą rzecz: „W końcu wiem, że mogę napisać, czy zadzwonić z prośbą o konsultację, nie mając poczucia, że ingeruję w Twój prywatny czas”. I faktycznie tak jest — uporządkowaliśmy tę relację, dając jej konkretne ramy, na które się zgodziliśmy.

Czego mogę Ci życzyć na kolejne lata pracy jako lekarz?

Mniej pracy administracyjnej, a więcej czasu na rozmowę z pacjentem i rodzicami.

Rozmowę przeprowadziła Sara Sapieha-Gruszczyńska 

Marketing Manager

Doctor.One work

Dowiedz się więcej o nowym modelu prowadzenia pacjentów w Doctor.One work

Umów się na krótką prezentację, podczas której przybliżymy Ci założenia modelu, pokażemy jak zacząć i odpowiemy na Twoje pytania. 

Po kliknięciu zostaniesz przeniesiony do kalendarza, w którym możesz wybrać dogodny dla siebie termin spotkania.

Private doctor for everyone
Innovative mobile-first digital platform helping doctors build their virtual subscription-based private practice.

Doctor One Sp. z o.o.

CIC Warsaw

ul. Chmielna 73

00-801 Warszawa

Copyright © 2021 Doctor One. Wszelkie prawa zastrzeżone.